ThinkPad R61 - Wrażenia
Przyszedł już jakiś czas temu. Czekałem aż dwa tygodnie i oczywiście sklep zarzekał się że to nie ich wina. Ale skończyło się dobrze.
Kurier (UPS) niechętnie zgodził się na otworzenie paczki przed wręczeniem pieniędzy. Marudził że się śpieszy itp. Oni zawsze się śpieszą, bierz paczkę, dawaj kasę i nie zawracaj gitary. Nie ze mną takie numery ;P
Gamoń z UPS przyjechał o 14. Akurat robiłem porządek wkoło domu, więc konkretne oględziny zostały na wieczór.
Specyfikację już podawałem, to nie będę się powtarzał :) Nadszedł wieczór, rozpakowałem konkretnie karton, powyciągałem instrukcję i inne duperele. Szczerze mówiąc spodziewałem się większej ilości "dodatków". W kartonie był tylko komputer, bateria, zasilacz i niewielka książeczka (instrukcja). Żadnych płytek itp.